Wina

Tagi: , ,

Zeszłego dnia odkryliśmy z kolegą lokalizację sklepu z winami, który to sklep firmowany jest nazwiskiem znanego i cenionego polskiego aktora. Od dawna wiadomo, że jest on wielbicielem i degustatorem win. Dlatego też weszliśmy do tego sklepu z pewną nieśmiałością, spodziewając się zabójczych cen. A okazało się, że są one zupełnie przystępne. Oczywiście, że najdroższa butelka kosztuje pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych, aczkolwiek znaleźć można też takie za dwadzieścia kilka złotych. Pan sprzedawca zachęca twierdząc, że większości oferowanych win nie można znaleźć w sklepach, czasem jedynie w zaprzyjaźnionych miejscach.

Rodzajów win jest cała masa, są białe, różowe i czerwone. W przyszłym tygodniu ma odbyć się uroczysta degustacja w obecności wspomnianego aktora, który, między innymi, również będzie przemawiał. I tak się zastanawiam od wczoraj, czy się nie skusić. Aczkolwiek nie będę mogła przybyć tam samochodem z wiadomych względów. Ale opcja jest dość kusząca, zastanowię się nad tym poważnie.