Różne sny

Tagi: , ,

Znowu nic mi się nie śniło. Nie lubię takich nocy. W moim życiu nie dzieje się nic ekscytującego. Dlatego lubię, jak coś mi się śni. Kiedyś miałam sny o brygadach antyterrorystycznych. Byłam ich członkiem. Najczęściej odbijaliśmy zakładników. To była rewelacja. W rzeczywistości na coś takiego nigdy bym się nie odważyła. Te sny lubiłam najbardziej. Jeszcze sny erotyczne. Też są interesujące. Czasami jestem uczestnikiem, a czasami jakbym oglądała film. Koszmary miewam rzadko. Pamiętam jeden: byłam w podstawówce. Razem z rodzicami i siostrą poszłam do jakiejś fabryki. Wybuchł tam pożar i musieliśmy uciekać. W jednym pomieszczeniu zostawiłam coś, po co musiałam się wrócić. Wtedy ogień zagrodził mi drogę ucieczki.